Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
ZAMKNIJ X

Ania z Zielonego Wzgórza - streszczenie

Otóż okazało się, że dziewczynka przyprawiła tort kroplami walerianowymi zamiast wanilią. Nie była to akurat jej wina, ponieważ Maryla dokonała zamiany materiału i zapomniała uprzedzić o tym Anię. Dziewczynka bardzo się przejęła i zawstydziła, ale wkrótce potem została zaproszona do pastorostwa na podwieczorek. 

Kila dni później Ania i jej koleżanki urządziły dość lekkomyślną zabawę. Każda miała do wykonania jakieś niebezpieczne zadanie. Ani wypadło przejść się po dachu państwa Barrych i w ten sposób złamała nogę, co nie pozwoliło rozpocząć jej nauki 1 września. Kiedy jednak pojawiała się w szkole od razu zaangażowała się w przygotowanie koncertu.

Zbliżały się święta Bożego Narodzenia. Mateusz postanowił sprawić Ani modną sukienkę i po pomoc udał się do pani Linde. Kiedy dziewczynka zobaczyła nowe ubranie nie mogła uwierzyć, że należy do niej. Maryla podeszła do pomysłu sceptycznie, ale nie zabroniła dziewczynce cieszyć się podarunkiem.

Kolejnym pomysłem Ani było założenie Klubu Powieściowego. Inspiracją dla tej inicjatywy było opowiadanie, które dziewczynka sama napisała. Szczególnie spodobało się ono Mateuszowi i Dianie.

Pewnego razu przydarzyła się rudowłosej Ani prawdziwa tragedia. Dziewczynka dała się zwieść obietnicom jakiegoś wędrowca. Jej  włosy miały stać się  czarne po umyciu w substancji, którą dziewczynce sprzedał tajemniczy handlarz. Niestety włosy z rudych zmieniły się w zielone odbierając Ani całą radość życia. Ponieważ farba nie dawała się zmyć, włosy trzeba było ściąć.

Jakby przygód było mało, przeżyła Ania także chwile w tonącej łodzi. Miała odegrać swoją rolę w przedstawieniu, które postanowiła urządzić z koleżankami. Kiedy odpłynęła od brzegu, w łódce pojawiła się woda. W pobliżu był  na szczęście Gilbert, który uratował Anię z opresji. Niczego to