Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.

Ania z Zielonego Wzgórza - streszczenie

jednak między nimi nie zmieniło, choć serce Ani drgnęło.

Bez komplikacji natomiast odbyła się podróż do miasta na zaproszenie ciotki Józefiny. Ania z Dianą obejrzały tam wystawę, wysłuchały koncertu i sprawiło im to bardzo dużo radości.

Potem nadszedł czas intensywnej nauki. Nauczycielka, doceniając bystrość Ani, postanowiła przyjąć ją do grupy seminarzystów. Dodatkowe zajęcia miały przygotować uczniów do egzaminu. Maryla zgodziła się na to, ponieważ wiedziała, że dziewczynka o tym marzy. Bała się jednak, że Ania odejdzie z domu i znów zapanuje w nim pustka. Wysiłki Ani rzeczywiście zostały nagrodzone. Wraz z Gilbertem uplasowali się na dwóch pierwszych miejscach. Ania jednak był pierwsza, co dało jej prawdziwą satysfakcję.

Kiedy nadszedł dzień wyjazdu, Maryla nie mogła znaleźć sobie miejsca. Starała się jednak skupić uwagę na obowiązkach domowych, żeby nie dopuszczać do głosu smutku i tęsknoty.

Początkowo seminarzyści przyjeżdżali do Avonlea często, ale potem intensywnie przygotowywali się do egzaminu i całe dnie spędzali nad książkami. Praca i trud znów przyniosły efekty, bo dziewczyna otrzymała stypendium i na uroczystej gali odczytała wypracowanie z języka angielskiego. Maryla i Mateusz byli z niej bardzo dumni.

Potem na Zielonym Wzgórzu znów przyszło Ani zmierzyć się z prawdziwym życiem. Okazało się, że Gilbert nie ma pieniędzy na dalszą naukę i musi zacząć pracować jako nauczyciel. Ania dowiedziała się też, że zdrowie Mateusza się pogarsza, a wzrok Maryli słabnie. Ukochany opiekun wkrótce umarł i dziewczyna bardzo to przeżyła. Postanowiła, że nie zostawi ślepnącej powoli Maryli samej. Nie chciała stracić jej, ani Zielonego Wzgórza. Postanowiła zostać nauczycielką w pobliskim miasteczku, a do odpowiednich egzaminów przygotowywać się będzie samodzielnie. Sprawy potoczyły